Menu Zamknij

105. Sorry, czy to zadanie dla Sory?

Macoholicy
Macoholicy
105. Sorry, czy to zadanie dla Sory?
/

Jest środa 28 lutego, gdy piszę ten tekst. Za oknem kropi deszcz. Jestem sam w domu, który stoi pośród czarnego lasu. Jest cicho, bardzo cicho. Cisza jest niemal namacalna. Nie słychać nawet cykania zegara. Być może cisza była tak cicha, że zdusiła w sobie to cykanie zegara. A może nie słychać tego cykania dlatego, że nie mam w domu cykającego zegara. Obydwa scenariusze są równie prawdopodobne. Nie słychać też żadnych innych urządzeń. Szczególnie lodówki. Ale o tym nasi wierni słuchacze wiedzą bez czytania tego tekstu. Pośród tej ciszy i ciemności rozlega się nagle następny odcinek Macoholików. I nagle jest lepiej. Nagle jest jaśniej. Ciepły, głęboki głos Michała budzi świat do życia. Nawet lodówka radośnie się włącza. Michał opowiadając w tym odcinku o sztucznej inteligencji maluje bardzo pozytywny obraz pośród tego ponurego i pesymistycznego świata. Nie będzie zatem dla Was zaskoczeniem, gdy dowiecie się że tematem odcinka jest sztuczna inteligencja o nazwie Sora. Sora wygeneruje Wam wideo na podstawie kilku zdań. Grzegorz pisząc ten opis podziwia ją bardzo. Podziwia i zazdrości. Redaktor Sobótka podziwia również nowy serial od Apple: „Nowa Konstelacja” (Constellation). Panowie rozmawiają też o „Masters of the Air” oraz o „Kompanii Braci”. Ku wielkiemu zaskoczeniu pojawia się też Deadpool. Być może tylko Deadpool wiedział o tym, że pojawi się w Macoholikach i wcale nie jest tym zaskoczony. Zapraszamy zatem na ten niezwykły odcinek.

Ps. Na koniec jest niespodzianka dla nerdów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *